Sponsor

Polecane:
 Medycyna estetyczna

TOP 5 najbarwniejszych uczestników

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)



Na trzecią edycję „You Can Dance” jeszcze trochę musimy poczekać, dlatego postanowiłam umilić nam czas przypomnieniem niektórych uczestników z poprzednich dwóch edycji – a właściwie jedynie tych najbardziej barwnych . Każdy z nas miał swoich faworytów, jednak możemy być zgodni, że kilka osób zdecydowanie wyróżniało się na tle innych. Przedstawiam Wam subiektywne TOP5 najbarwniejszych uczestników YCD:

1) Rafał Kamiński (Roofi)
Roofi bez wątpienia zasługuje na miejsce w czołówce obu edycji. Nawet jeśli nie wszystkich zachwycał tańcem i przy okazji denerwował swoją podkolanówką... , to właśnie jemu i Gale zawdzięczamy to, że bardzo wielu młodych ludzi zainteresowało się New stylem, co w przyszłości może nam przynieść masę nowych, dobrych tancerzy. To dzięki jego solówkom, tak naprawdę pierwszy raz pomyślałam sobie „YCD to świetny program!” Na niego też wysłałam pierwszego smsa. Muzyka, którą wybierał do tańca wielokrotnie zwaliła mnie z nóg, do dzisiaj dzięki niemu słucham Santogold, Brandy czy Amerie. Teraz jego blask trochę przygasł, jednak mimo wszystko cieszę się, że był w programie przez tak długi okres.

2) Gieorgij Puchalski (Greg)
Tu niestety chyba będę chyba najbardziej subiektywna, ponieważ od początku do końca drugiej edycji kibicowałam Gregowi. Mimo, że wyszło jak wyszło, a właściwie nie wyszło...;), nadal uważam go za jedną z barwniejszych postaci polskiego YCD. Na jego temat nie zamierzam się rozpisywać, bo zajęłoby mi to kilka stron, Powiem tylko, że na dzień dzisiejszy z castingów do drugiej edycji pamiętam tylko jego, reszta osobowości rozmyła mi się gdzieś w tle. Bez wątpienia był jednym z silniejszych uczestników YCD2. Jego solówki i passo double do „Conquest” zapamiętam na bardzo długo.

3) Diana Staniszewska (Sasza)
Teraz czas na panie... Tutaj nie miałam wątpliwości, dla mnie najbarwniejszą uczestniczką obu edycji jest właśnie rudowłosa Sasza Jackson. Piszę to nie tylko ze względu na jej zabójczy kolor włosów, ale także za całokształt jej osobowości. Była jedną z tych postaci, którzy już od castingu krzyczą do nas swoim temperamentem „zajdę daleko!” I pomyśleć, że kiedy po raz pierwszy widziałam ją na pilskim „Rytmie ulicy” trzy lata temu, nikt nie zwracał na nią większej uwagi...

4) Kasia Kubalska (Długowłosa)
Kasia, oprócz swoich długich włosów wyróżniła się również niespotykanym, ciętym językiem. Wielu osobom to przeszkadzało, tym samym wszystkie jej potknięcia przypisywano jej nieokiełznanemu charakterowi. Moim skromnym zdaniem takie małe pyskowanie ma swój urok, a w połączeniu ze świetnym tańcem jaki pokazywała nam długowłosa, daje niesamowitą barwną mieszankę, której nie da się zapomnieć.

5) Maciej Florek (Gleba)
Długo głowiłam się nad tym, kto ma zająć ostatnie zaszczytne miejsce w moim TOP 5. Zastanawiałam się także nad przyznaniem tego miejsca zwycięzcy drugiej edycji. Jednak jeśli bierzemy pod uwagę najbarwniejszych i najoryginalniejszych uczestników, szalę na mojej wadze przechyliły się na korzyść Gleby. W końcu kto z nas wcześniej słyszał o metodzie tańca polegającej na umiejętnym wywracaniu się i wywijaniu tak zwanych „gleb”? Dzięki niemu nawet łamagi poczuły się o wiele lepiej.

Powyższa lista, w moim odczuciu jest najbardziej barwną tęczą uczestników obu edycji. Już niedługo okaże się czy do tego zestawienia dołączą osoby z trzeciego sezonu. Może nawet znajdzie się ktoś, kto przebije całą tą piatkę? Dowiemy się już we wrześniu. Tymczasem jaka jest Twoja lista pięciu najbarwniejszych?