MT - Opis 1 odcinka (III edycja)
Poprawiony: niedziela, 05 września 2010 18:49 Wpisany przez Wylogowana sobota, 04 września 2010 21:41
Sobota 4 września to może oznaczać tylko jedno - początek 3 edycji Mam Talent! Na samym początku witają nas weseli prowadzący program - Marcin Prokop oraz Szymon Hołownia - dzieląc się z nami radosnymi wiadomościami. Marcin Wyrostek - zwycięzca 2 edycji show nagrał debiutancką płytę, a program MT zdobył druga Telekamerę!
Pierwszy na castingu pojawia się Dawid. Zaprezentował on swój własny pokaz tańca. Na co dzień chłopak zajmuje się gastronomią. W jego pokazie nie mogło zabraknąć, m.in. charakterystycznych dla dancehallu shake'ów. Ale urwał! - wołał Prokop, a Kuba Wojewódzki stwierdził, że zainicjował on nowy program You Can't Dance. Agnieszka natomiast stwierdziła, że tańczył prawie tak dobrze jak ona w swoim teledysku. Niestety tylko jedno Tak (od piosenkarki) nie dało mu półfinału.
Po Dawidzie mieliśmy przyjemność oglądania formacji gimnastycznej YCLAN. Są to studenci w wieku 20 i 21 lat. Zaprezentowali gimnastyczną odmianę rodziny: Mama rządzi domem i pomiata swoim mężem. Jury było pod ogromnym wrażeniem, Agnieszka nawet się wzruszyła. A co z tego występu wyniósł Kuba? Oczywiście przepis na francuską miłość. Dodatkowo stwierdził, że nie zapomni etiopskiego tranwestyty w roli mamy. Trzy razy tak było już tylko formalnością. Kolejny etap - Warszawa!
Zapowiedź następnej uczestniczki jest inna niż wszystkie. Zdaniem prowadzących po jej występie nic nie jest takie jak wcześniej. Oto na scenie melduje się Dorota Szczepańska - nauczycielka wyrzucona z pracy za napisanie książki, m. in o narkotykach. Nikt nie spodziewałby się, że ta 43-letnia pani magister rozrusza publikę i jury piosenką I need you babe. Wrażenia są niesamowite! Dorota zostaje okrzyknięta żeńską odpowiedzią na zespół Behemot, a Małgosia Foremniak chce wystąpić w jej teledysku. I need you babe mam nadzieję, że nie zejdę okazało się trafem w dziesiątkę.
Kolejny na scenie pojawia się Mirek Tyznar z teatru Ocelot. Ten 25-latek pokazał gimnastykę w kole. Mimo potknięcia i lekkiego upadku walczył do końca. Oczywiście opłacało się, by przejść dalej i usłyszeć, że Kubie się bardzo podobało. Widowiskowe i piękne - wzdychało jury.
Uwaga na scenę wchodzi robot! Kim jest? Mówi, że transformersem. Zaraz się okaże. :) Tak na prawdę to Arkadiusz Krycki. Pokaz chłopaka jest krótki, ale treściwy. Gdy kładzie się na scenie widać maskę ciężarówki, ale gdy wstaje jest faktycznie Transformersem! Niesamowita przemiana! Jury stwierdziło, że chłopak ma na siebie pomysł, lecz to nie jest program dla niego.
Kolejny na scenie jest kwartet smyczkowy Bacewicz. Różni etnicznie i kulturowo: dwóch Polaków, pół Francuska i Wenezuelczyk. Luis i Julie poznali się z chłopakami dopiero rok temu. Teraz wszyscy grają razem. Przed jury wystąpili w utworze Vivaldiego. Zebrali pierwszą w ty odcinku owację na stojąco i podwójne tak od jury.
Sabina Jeszka to 22-letnia studentka odnowy biologicznej na Akademii Wychowania Fizycznego. Wykonała własną aranżację piosenki Destiny's Child - Stand up for live. Wszyscy na początku byli pod wrażeniem jej urody, potrafiła jednak wyciągnąć każdy dźwięk śpiewany przez Beyonce i jej koleżanki. Kolejna owacja na stojąco i łzy wokalistki. Pozamiatałaś - mówiła wzruszona Agnieszka. Sama Sabina chwilę później nie pamiętała swojego występu. Trzy razy tak!
Paweł Paprocki to 9-latek, który przez Kubę został nazwany młodym Julio Iglesiasem. Śpiewa, tańczy i gra na fortepianie. Ale chwila... Jak on śpiewa! Wykonał piosenkę z repertuaru Edtih Piaf "Padam padam". Nie dość, że wykonana po francusku to jeszcze czysto. Kolejna owacja na stojąco. Zdaniem Szymona Hołowni skasował absolutnie wszystkich. Gosia i Aga stwierdziły, że jest aniołkiem tej sceny.
Waldemar Adamowicz to 51 latek, który je na czas. W programie zjadł na czas 1,5 kg bigosu. Podczas gdy on jadł jury już było najedzone i miało dość. Kuba wysłałby go do Uwagi, a Marcin Prokop chciał dzwonić do Edwarda Miszczaka z propozycja programu Jak oni jedzą. Potrójne nie.
Na scenę wchodzi jedna dziewczyna i dwóch mężczyzn - oto zespół Me, Myself and I. Prezentują oni śpiew i beatbox. Zdaniem jury muzyka dostała od nich kopa w dupę, a Małgosię wciągnęła w inny świat. Jury zachwycone - kolejny etap!
Ania i Jacek to duet taneczny z Zielonej Góry. Na scenie Mam Talent pokazali rock'nroll akrobatyczny. Obroty, skoki i efektowne partnerowania. Jury wszystko się podobało. Ich zdaniem to profesjonalny i perfekcyjny występ, co oznacza w MT jedno : półfinał!
Bez pasji życie byłoby nie do zniesienia - tego zdania jest niewidomy Paweł Ejzenberg z Olsztyna. Na pytanie szefa jury co go uspokaja odpowiada: Kuba czasem ty mnie uspokajasz. Chłopak zaprezentował bezbłędne i piękne wykonanie piosenki zespołu All American Rejects - It ends tonight. Hołownia płacze, Agnieszka też. Po chwili także Prokop. A występ nadal trwa. Po zakończeniu owacja na stojąco. Jury w szoku, byli w stanie tylko podziękować i powiedzieć trzy razy tak.
Mam Talent to w odróżnieniu od You Can dance czas dla formacji tanecznych. Dlatego na scenie pojawiło się UDS - Underground Dance Studio. Szkolą się oni m. in. pod okiem Barbary Kuchty. Zaprezentowali zapierający dech w piersiach hip hop. A poza rytmem byli tylko Prokop i Hołownia. No i Kuba przyznał, że zaraz po tym jak dostał propozycję bycia jurorem w Mam Talent to największe wydarzeniu programu. Potrójne T A K.
Na scenę wchodzi Janusz Cielecki- to ostatni uczestnik 1 odcinka Mam Talent. Jest brukarzem i fanem zespołu BeeGees. Ku zaskoczeniu wszystkich potrafił zaśpiewać i cienkim głosem i wyciągnąć wysokie dźwięki. Z początku jury było rozbawione, lecz na ich twarzach z czasem pojawiło się uznanie. Publika rozkochana, a Foremka wyraża chęć przytulania się do mężczyzny. Agnieszka przyznaje, że za to kocha ten program: pojawia się brukarz i śpiewa tak, że czaruje publiczność. Tylko Kuba był na nie bojąc się, że Janusz przepadnie w finale.
To koniec zmagań w pierwszym odcinku Mam Talent. Za tydzień drugi odcinek! Nie przegapcie! Kto podobał wam się najbardziej w pierwszym odcinku? Dzielcie się opiniami! :)
| « poprzednia |
|---|



Komentarze
Ogólnie bardzo dobre rozpoczęcie sezonu - wszyscy, którzy byli do podobania, podobali mi się, więc czego chcieć więcej :) Paweł nie śpiewał "It ends tonight" tylko "Iris" Goo Goo Dolls :) Co do reszty absolutnie się zgadzam - zrobił to po prostu cudownie.
Ogólnie bardzo dobre rozpoczęcie sezonu - wszyscy, którzy byli do podobania, podobali mi się, więc czego chcieć więcej :) A tak bardziej szczegółowo:
YCLAN - borze zielony! też chciałabym mieć w głowie to, co oni! Szacun za pomysł, ja dosłownie płakałam ze śmiechu
Sabina - niesamowity głos i ta jazzowa lekkość śpiewania... boska
C.d.n. - muszę rozbić mój komentarz na dwa, bo moje wywody już się nie mieszczą w normach ;)
Para od rock`n`rolla zafundowała mojej szczęce szybką powtórkę z praw grawitacji. WOW!
Paweł - toż to Stevie Wonder!
Me, Myself and I - zakochałam się w nich na amen...
Janusz - o matko! Ale zazdrościłam Foremce
Te osoby/zespoły najbardziej utkwiły mi w pamięci. Jeżeli następne odcinki będą takie same, to naprawdę nie wyobrażam sobie jakichkolwiek eliminacji!
jedna uwaga,która polepszy Twój styl-staraj się zachowac jeden czas w jednym fragmencie,tzn jeśli piszesz np fragment o sabinie to zdecyduj czy piszesz go w całości w czasie przeszłym,czy w teraźniejszym;)
Sabina również była świetna. Myślałam, że nie będzie już w tej edycji żadnego wokalisty, który dorównałby tym z poprzednich, ale się pomyliłam. Sabina ma niesamowity głos, jest piękną dziewczyną, a na dodatek śpiewa z cudowną lekkością.
Oprócz tego podobał mi się mały Paweł. Przeuroczy.
Kwartet smyczkowy i Me myself and I również bardzo fajne występy.
Fajna energię miało UDS.
I na koniec, PAN JANUSZ.
Drugi wspaniały występ to Me, Myself and I - widać, że to profesjonaliści i że są gotowi, aby odnieść sukces ;]
Na plus także dwóch Pawłów - oprócz wokalu zauroczyli mnie utworami, które wybrali, obie piosenki bardzo lubię.
Duet taneczny także robił wrażenie.
Natomiast występ UDS zupełnie mnie nie zachwycił, byli dobrzy, ale czegoś im brakowało; widziałam wiele lepszych występów hip hopowych.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.