Image w 1. odcinku LIVE - YCD 6

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

(3 głosów, średnia ocena 4.67 na 5)

Kiedy opadną emocje związane z odcinkiem na żywo, pora przyjrzeć się charakteryzacji tancerzy i ekipy szóstej edycji YCD podczas ich pierwszych występów na żywo.

Cały odcinek rozpoczął występ nowej prowadzącej, Patrycji Kazadi, która na tą okazję założyła czarne seksowne body z dużym dekoltem, połyskującą marynarkę, czarne leginsy i buty na wysokim obcasie oraz złotą biżuterię. Towarzyszyli jej tancerze poprzednich edycji, w ubraniach dopasowanych kolorystycznie do czarno-białej tonacji całości.


Miłym kontrastem wobec tego były stroje tancerzy podczas openningu. Każdy miał na sobie jednobarwny komplet, każdy w innym kolorze, złożony z koszuli z krótkim rękawem i spodni. Obecne były chyba wszystkie kolory tęczy, a jednoczyły je tylko białe kapelusze na każdej głowie i białe buty. Całość prezentowała się radośnie i optymistycznie, idealnie wpasowując się w klimat choreografii.


Pierwszym duetem byli Magda i Darek, tanczący modern (na zdjeciu grupowym, pierwsi od lewej). Obaj wystąpili boso, dziewczyna ubrana była z pozoru niedbale, w kremowe wzorzaste leginsy, czarną koronkową tunikę, spod której wystawała druga, ciemnokremowa, oraz długą narzucaną kamizelkę w takim samym kolorze. Rozpuszczone włosy tańczyły wraz z nią. Darek miał na sobie czarne spodnie, białą luźną bluzkę razem z ciemną rozpiętą koszulą. W porównaniu do Magdy, prezentował się odrobinę nudno.


Następną parę stanowili tancerze towarzyscy, Ania i Adrian. Ogólnie na plus - tancerka miała na sobie czarną, krótką sukienkę z masą frędzelków na dole i połyskującą górą, czarne kabaretki oraz buty na obcasach. Burza rozpuszczonych loków dodawała jej jeszcze więcej temperamentu. Chłopak złamał czarna tonację jedynie niebieską koszulą z kilkoma rozpiętymi guzikami, ubraną do czarnych spodni i lakierowanych butów.


Trzecim występem był jazz, zatańczony przez Maszę i Michała. Dziewczyna ukazała nam się boso, w zwiewnej, delikatnej, czerwonej sukience z czarnym paskiem i z lekko podpiętymi z tyłu włosami. Michał ubrał biały podkoszulek bez rękawów, czarne spodnie i tak jak Masza, zatańczył boso. Razem tworzyli romantyczny, lekki, ale zmysłowy obrazek. Według mnie, jedna z lepszych charakteryzacji wieczoru.


Hip hop zatańczyli Paulina i Dominik. Paulina - w lateksowych leginsach, czerwonym topie wystającym spod białej krótkiej bluzki, z odsłoniętym brzuchem, w czarnej kurtce i butach, dała tylko potwierdzenie swojej kobiecości i metamorfozy. Dominik również wygladał stylowo, ubrał biały luźny podkoszulek, czarną kurtkę i jeansy oraz szare buty. Całości dopełniały czarne dodatki, takie jak np. rękawiczki bez palców czy czerwona chustka wystająca z kieszeni chłopaka. Prezentowało się to dość przyzwoicie i pasowało do klimatu choreografii.


Energicznym housem porazili nas Ania i Tolek, ubrani idealnie w klimacie panującym w ich choreografii. Ania - żółte jeansy, jaskrawy żółty top z luźniejszą, ale równie bijącą po oczach zieloną bluzką, dobrze komponowała się z Pawłem, ubranym w stylu przykładnego hip hopowca, w obszernym czerwonym T-shircie z nadrukiem, czarno-zielonych spodniach i czapce z daszkiem ubranej tył naprzód. Całość zdecydowanie na plus.


Następnie na scenie pojawili się Sebastian i Alisa, powalająca na kolana całą męską publiczność swoim ubiorem. Ubrana do granic możliwości w lateks i ozdóbki typu rzemyki i frędzelki, miała na sobie postrzepioną spódnicę, gorset, buty na zaskakująco niewysokim obcasie oraz kapelusz i kokardę zawiązaną na szyi. Sebastian tak jak partnerka, ubrany byl cały na czarno, w koszulę, spodnie i buty podobne do lakierek z tańca towarzyskiego. Cóż, Alisę w takim wydaniu pozostawiam Waszej opinii :)


Ostatni spośród uczestników tej edycji wystąpili Aga i Kuba, obydwoje w ziemistych i cielistych kolorach. Dziewczyna miała na sobie kremowe leginsy, jasną falbaniastą spódnicę i luźną beżową bluzkę, spod której wystawała druga, jaśniejsza o jeden odcień. Kuba natomiast, jasne spodnie i jedyny ciemniejszy element tej kompozycji - luźną bluzkę w kolorze jasny khaki. Oboje, jak przystało na tancerzy jazzu, boso. I według mnie, trochę nudno.


Swoim tańcem zachwycili nas również finaliści poprzedniej edycji, Paulina i Kuba. On - ubrany w czerwoną bardzo luźną podkoszulkę, odsłaniającą połowę klatki piersiowej, czarne spodnie, boso. Ona - w przepięknym makijażu, ale - niestety - niezbyt ładnej tunice, w kolorze bordo, równiez bez butów. Bardzo spodobał mi się też szeroki uśmiech na twarzy chłopaka.


 

Pora na opisanie image'u jury w tym odcinku. Kinga, tym razem zza jurorskiego stolika, wyglądała pięknie - kto wie, może zmiana z prowadzącej w jurorkę to zmiana na lepsze również w tej kwestii? Miała na sobie granatową sukienkę z dekoltem i zwracające uwagę, długie srebrne kolczyki. Z zaczesanymi do tyłu włosami wygladała kobieco i dojrzale. Agustin niezmiennie, brązowa tym razem, marynarka i jasna podkoszulka, natomiast Michał miał na sobie szarą koszulkę i ciemniejszy sweter. Jak na Piróga, zbyt zwyczajnie :D


Prowadząca po swoim występie narzuciła tylko turkusowy żakiet z niestandardowym dołem zamiast czarnej marynarki, zostawiając czarne leginsy i buty na wysokim obcasie, a włosy spięła w koka. Nieco awangardowo, ale ogólnie dość dobrze.

 


Opracowała: kinga1609