Pierwszy LIVE III edycji YCD 08.10.2008

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
PIERWSZY LIVE 3 EDYCJI YCD - PO PROSTU TAŃCZ 08.10.2008

Długo oczekiwany przez widzów pierwszy odcinek "na żywo" III edycji You Can Dance – Po prostu Tańcz to już przeszłość. Każdy z nas przed rozpoczęciem tej edycji zadawał sobie wiele pytań : Czy 3 edycja będzie najlepsza? Czy po raz pierwszy zwycięzcą będzie dziewczyna? Czy Weronika Marczuk-Pazura zatopi "topór wojenny" między Michałem Pirógiem i Agustinem Egurrolą? Odpowiedzi na te pytania poznamy za niecałe 3 miesiące. W pierwszym odcinku uczestnicy zaprezentowali nam fantastyczny "opening" autorstwa Filipa Czeszyka do utworów : Bodyrox feat. Luciana – “Yeah,Yeah” oraz DMX – “Walk these dogs”. Zaskoczeniem dla widzów był zarówno nietypowy scenariusz odcinka jak i fryzura najgroźniejszego z jurorów : "wstrętnego Piróga".


W dzisiejszym odcinku uczestnicy III edycji YCD zostali podzieleni na 4 grupyKapitanem grupy HH został Karol Niecikowski, tańca współczesnego Wioletta Fiuk, salsy Tomasz Prządka, zaś nazwana przez Michała Piróga „Zośką” Paulina Jaksim poprowadziła do boju grupę jazzową. Jako pierwsza wystąpiła grupa wspomnianej wyżej Pauliny której towarzyszyli Gabriel, Kamil oraz Klaudia. Choreografię ułożył Piotr Jagielski. Jury pochwaliło grupę, docenili trudne podnoszenia, emocje oraz urodę dziewczyn. Występ uznano za udany. Następna na parkiecie pojawiła się grupa salsowa pod przewodnictwem Tomka, który wybrał sobie do pomocy : Anitę, Justynę oraz Michała. Ognista salsa autorstwa Jhesusa Aponte rozpaliła jury. Agustin był pod ogromnym wrażeniem urody dziewczyn. Pochwalono także choreografię oraz rytmiczność. Pierwszą skrytykowaną osobą w dzisiejszym odcinku była Justyna Banasiak której Michał Piróg zarzucił, że podczas tańczenia była sztywna, nie uznając za usprawiedliwienie kontuzji tancerki. Choreografię dla grupy HH w której oprócz Karola mogliśmy zobaczyć Adę, Basię oraz Błażeja ułożyła Justyna Lichacy. Jury znów było pod wrażeniem choreografii, docenili również energię jaką tańcząc wytworzyli tancerze. Kolejną ofiarą dzisiejszego odcinka ku zaskoczeniu zgromadzonych w studiu był sam kapitan – Karol. Przewodniczący jury stwierdził ,że Niecik po prostu się ”wysypał”, myląc się podczas choreografii. Jako ostatnia na parkiet wyszła grupa tańca współczesnego w mrocznej i kontrowersyjnej choreografii Thierriego Vergera. Iza, Kuba, Marcin oraz Wiola zaprezentowali drapieżny, wręcz zwierzęcy taniec. Specjalista od tego stylu Michał Piróg był pod dużym wrażeniem. Stwierdził, że było to perfekcyjne wykonanie. Jury zachwycało się techniką wykonania. Grupa ta otrzymała zdecydowanie najwięcej komplementów. Werdykt był już tylko formalnością, zwyciężyła grupa Wioli, z której każdy z tancerzy w nagrodę mógł dzisiejszego wieczoru zatańczyć własną solówkę, a przy tym powalczyć o nietykalność w kolejnym odcinku. Jako pierwsza wystąpiła Iza która zaprezentowała zjawiskowy i uroczy taniec, który został nagrodzony ogromnymi brawami zarówno zgromadzonej publiczności jak i jury. Jako kolejny wystąpił Kuba. Agustin Egurrola stwierdził ,że jego solówka była perfekcyjna pod względem technicznym, ale oczekuje więcej emocji od młodego tancerza. Następna w kolejce była Wiola, która mimo drobnego potknięcia zachwyciła sędziów oraz widzów. Autorem ostatniej solówki był Marcin, który zaprezentował fantastyczny New Style, powodując owację wśród zgromadzonych w studio. Agustin powiedział, że nie mógł się doczekać jego solówki, dodając ,że po warsztatach w USA jest jeszcze lepszym tancerzem. Decyzją widzów w kolejnym programie bezpieczni będą Wiola oraz Kuba. Mimo, że pierwszy odcinek "na żywo" to już historia, jestem pewien, że będziemy go miło wspominać, gdyż tancerze stworzyli nam fantastyczne widowisko.