Studniówka z YCD hit czy kit? (Specjalnie dla naszego portalu!)

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)

Czy pamiętacie jeszcze akcję „Studniówka z You Can Dance”?  Miała ona miejsce podczas trwania 3 edycji. Szkoły walczyły o to, aby telewizja TVN zasponsorowała im niezapomnianą studniówkę z uczestnikami show.
Po wielkim dniu forum strony oficjalnej aż zawirowało. Pojawiło się mnóstwo niepochlebnych komentarzy zarówno o organizacji jak i o samych tancerzach. Zarzucano im to, iż występ był kompletnie nieprzygotowany, a tancerze…pijani. Jak było naprawdę? Postanowiliśmy spytać samych uczestników studniówki.
Jak wspominają swoją studniówkę? Czy żałują, że nie mieli typowego balu? Czy TVN wywiązał się z umowy? O tym wszystkim przeczytanie w dzisiejszym wywiadzie z trzema uczestniczkami balu: Gosią, Anią i Weroniką.

 

Jak wspominacie swoją studniówkę z udziałem TVN’u i tancerzy You Can Dance?

Gosia: Uważam ze była na prawdę cudowna, ale nie dlatego, że TVN "maczał w niej palce". Generalnie mieli nam zasponsorować studniówkę, a tymczasem płaciliśmy tyle, co inne szkoły.

Weronika: Medialność studniówki z You Can Dance zaszkodziła w pewien sposób uczniom, bo przestała to być ich studniówka.

Ania: Jeżeli chodzi o samą studniówkę to bawiłam się znakomicie. Czułam się jak na normalnej studniówce, a byłam wcześniej na kilku. Spędziłam miło czas przede wszystkim z moją klasą i przy okazji poznałam kilka osób z programu TVN.

Nie bałyście się, że cała ta akcja może zepsuć cały urok balu? Czy ta studniówka bardzo różniła się od standardowych studniówek?

Gosia: Powiem tak….byłam sceptycznie nastawiona, bo sądziłam, że TVN może nam tylko zepsuć studniówkę, ale nie przeszkadzał nam, choć też nie pomagał ;). W zasadzie obecność TVN można było odczuć tylko przez dekorację i sam występ tancerzy. Mimo wszystko uważam, że była cudowna, ale to chyba za sprawą ludzi, z którymi chodziłam do liceum, bo to my tworzyliśmy niesamowita atmosferę. Szczerze mówiąc, uważam ze nawet  w szkole czy na ulicy, w barze studniówka byłaby tak samo udana ;).

Weronika: Zrobiono z tego wydarzenie, głównie w skali województwa, co powiększyło np. liczbę osób zaproszonych. Oprawa sali bardzo klimatyczna -  super.

Ania: Miałam pewne obawy, że przez obecność uczestników YCD nie będzie to już bal maturalny, a po prostu swego rodzaju impreza pokazowa umiejętności uczestników YCD, ale tak nie było. Zatańczyli tylko raz, trochę wypili, ale to dlatego, że integrowali się z nami ;)

Jak podobał się Wam występ, który przygotowali tancerze You Can Dance?

Gosia: Był świetny moim zdaniem;)

Weronika: Według mnie występ tancerzy wyglądał na nieprzygotowany. Krótki, chaotyczny.

Ania: Jeżeli chodzi o występ to mieli naprawdę fajny pomysł, który dobrze się zapowiadał, ale nie stanęli na wysokości zadania. Układ był dosyć krótki i tańczyli bardzo nierówno (nie wiem czy tak miało być, ale według mnie to chyba troszeczkę niewypał ;P).

Jak zachowywali się tancerze wobec Was?

Gosia: Cóż…. bawili się tak jak inni i bardzo chętnie się do nas przyłączyli i z nami bawili ;)

Weronika: Szybko zintegrowali się z towarzystwem i tak naprawdę nikt nie wiedział nawet kiedy się ulotnili.

Ania: Moja klasa miała stół sąsiadujący ze stołem uczestników YCD. Nie zamknęli się oni w swoim kręgu, wręcz przeciwnie chętnie z nami rozmawiali, bawili się w naszym gronie prawie tak jak uczniowie.

Ile osób, tyle opinii. Trudno jednoznacznie określić czy pomysł studniówki z YCD był strzałem w dziesiątkę.
Ciekawe czy TVN spróbuje zorganizować taką akcję raz jeszcze ;).

Rozmawiała: 2cool4you