Dołączyła: 07 Sty 2008 Posty: 586 Skąd: death valley
Wysłany: 2008-12-05, 20:51
Fakt, ten nowy system był bez sensu. Ale niektórzy niepotrzebnie rzucają się na Wiolę za to, że wygrała. Oczywiście, to było ukartowane, ale na nagrodę zasłużyła. I nie wiem dlaczego mówi się, że Marcin jest pokrzywdzony. Przecież w finale była 3 [potem 2], no to wiadomo, że ktoś musiałby być "pokrzywdzony", wszyscy nie wygrają.
Miły, przyjacielski układ pomiędzy Wiolą i Marcinem. Tak dalej
100 000 to Marcin jeszcze sobie zarobi... nawet więcej
I nie wiem dlaczego mówi się, że Marcin jest pokrzywdzony
być może tak się mówi dlatego,że jest pokrzywdzony.
Podobnie jak Gabryś z resztą.
jessica jackson napisał/a
Przecież w finale była 3 [potem 2], no to wiadomo, że ktoś musiałby być pokrzywdzony,
chyba sama nie wiesz o czym piszesz. Jeśli zasady finału byłyby takie jak poprzednio to nikt nie zostałby pokrzywdzony. Byliby może "przegrani"(choć też nie mam pewności czy to dobre słowo), ale na pewno nie pokrzywdzeni.
jessica jackson napisał/a
100 000 to Marcin jeszcze sobie zarobi...
tak on będzie musiał zarobić. Wiolka dostała.
_________________ "Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"
Ja kibicowałam Gabrysiowi , Błazejowi i Niecikowi i Adzie na poczatku...moze dlatego ze tancza style ktore ja tancze...np. New style...i sa w moim ulubionym zespole do ktorego chciałabym kiedys nalezec...ale tak naprawde ...to Wiola była najlepsza tancerka ...Marcin był lepszy technicznie od Gabrysia ...ale widzowie nie patrza na to jak tanczy ...i jaka ma technike tylko czesto na wyglad ...Gabrys od poczatku był uznany za programowego przystojniaka ...no i fanki zrobiły swoje ..ma 2 miejsce ...Chłpak ma naprawde ogromny talent ...jak na 1 rok tanczenia to koles wymiuata ....i tak zaszedł bardzo daleko ...i pewnie zdaje sobie z tego sprawe...dlatego nie powinnien sie przejmowac tym ze przegrał akurat z Wiola ...
Na temat Marcina powiem tyle ze jest swietny ....i technike ma i to cos co u tancerza jest naprawde wazne zeby dotrzec do widza..;]
Wiola zachowała sie moim zdaniem dziwnie ogłaszajac wszem i wobec co ma zamiar zrobic z wygrana...Gabrysiowi napewno było głupio ...ale on i tak jeszcze wszystkim pokaze co potrafi ...tylko poczekajcie ...;)) Ma dopiero 18 lat wkoncu ...
Ogolnie wszyscy ktorzy byli w 16 maja przed soba ogromna kariere ...;];]
No więc moim zdaniem to, że Wiola przeszła bez głosów było głupie.
Gdyby finał (tak jak ktoś pisał) miał 4 osoby, to nie wierzę, że w starciu Ada - Wiola przeszła by Ada.
Jedynie można narzekać na to, że fani głosujący na Marcina/Gabrysia nie mieli by już na to funduszy w 'drugim' starciu
Wiola tańczy świetnie, może tylko jej solówki nie są zachwycające.. Chociaż pewnie niektóre osoby widzą w nich coś interesującego (Michał zawsze bije brawo po jej solo, gdyby nie była poprawna to na pewno by tego nie robił).
Marcin znowu ma raczej wszystko super. Niektóre duety zdarzały się gorsze, ale tylko dla jury.
Gabryś rozwijał się w programie, jednak to na pewno nie wystarczyłoby na wygraną.
No i wygrała Wiola. Z czego jestem jak najbardziej zadowolona. W końcu musiała wygrać kobieta : ) Nie tylko dlatego, że jeszcze nigdy w Polsce nie wygrała, ale po prostu dlatego, że jej się należało. W starciu z Gabrysiem już na 100% jej się należało.
Na Broadway pojedzie z Marcinem więc nie wielka strata dla Marcina. Pewnie będą cały czas tam razem, więc jeśli na prawdę zależy wam na tym, aby pokazywali go w DDTVN, to na pewno coś o nim zawsze wspomną.
Co do tańca w finale, wszystko było świetne. Żałuję tylko tego, że nie mieliśmy okazji zobaczyć tej drugiej solówki Mrożka.
Moim zdaniem finał tylko pokazał ze ta edycja była z kosmosu i że mozna ją porównać
nawet z 3 edycją usa,świetny show ,znakomici tancerze,choreografia na znakomitym poziomie.
Moim zdaniem Gabriel pokazał ze nie jest fanem nastolatek tylko znakomicie tańczy,zwłaszcza ta druga solówka.Co do manipulacji to zgadzam się że to było nie fair,
pewnie wiola i tak wygrałaby a smrodzik pozostał,Marcin w jakimś wywiadzie
mówił że jexdził do LA na lekcje tańca więc trochę sobie nie zasłużył,wie jak to wygląda.
Co do gestu sponsorowania nagrody to raczej była umowa więc Marcin zrobiłby to samo...
No tanczy czatnczy znakomicie ...jak na tak krotki czas tanczenia ...
moim zdaniem dla tancerzy juz jest nagroda dostanie sie do tego programu..ale kazdy powinien cos za to dostac....cała 16....albo chociaz finalowa 3 ....a wygrany poprostu najwieksza nagrode
Co do tego filmiku to według mnie, Gabryś nie wyglądał jakby mu było głupio, tylko się uśmiechnął, jak Wiola powiedziała, że ją i Marcina łączy głęboka przyjaźń. Przeszło mi przez myśl, że może wie coś więcej i raczej w ten sposób to odebrałam
_________________ "Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie; żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś." (J. Dean)
Gabryś miał dobrą na początku tą solówke bo na końcu to mordował strasznie xD
Dobry jest ,ale zdecydowanie lepszy jest Marcin ,ma dużo płynniejsze ruchy. Zdecydoiwanie Marcin był najlepszy ,szkoda że tak się wydarzyło ale i tak na Broadway jedzie :p
Ech... To mój pierwszy post na tym forum i być może narażę się nim na ostrzeżenie, jednak najzwyczajniej w świecie uważam, że powinnam to napisać.
Po pierwsze - nie wiem, co się pomyliło co poniektórym, ale już kilkakrotnie, na kilku forach trafiłam na tekst "Gabryś tańczy od roku"... Absurd! Może new style i tańczy od roku, ale na pewno nie jest to Jego pierwszy styl tańca! Zaczął tańczyć mając osiem lat, więc jak na mnie, tańczy już przeszło dziesięć!
Przepraszam, jeśli któraś z osób, wypowiadających się powyżej miała na myśli tylko new style, ale nie mogę być tego pewna, gdyż nikt tego nie zaznaczył.
Nie chciałam tym nikogo obrazić! Piszę to od razu, bo wiem, że niektóre osoby nerwowo, że tak napiszę, reagują Chciałam to po prostu sprostować
Po drugie, co do finału i w ogóle całej trzeciej edycji YCD...
Zacznę może od tego, że oglądając pierwszą edycję, bardzo się zawiodłam na tym programie, na widzach... Szczególnie, gdy odpadła Natalia. Dobiło mnie to już całkowicie, kiedy wygrał Gleba. Z całym szacunkiem dla Niego i Jego fanów - był dobrym tancerzem, wręcz bardzo dobrym, a już niepokonanym w tym, co robił najlepiej - w swoim "glebach", jednakże uważam, że były od Niego lepsze osoby... Ale i tak już lepiej, że On wygrał, niż Roofi Zaznaczam, że to tylko moja opinia i nie wszyscy muszą się z nią zgadzać!
Rozumiem jednak, że była to pierwsza edycja i ludzie(widzowie) jeszcze nie bardzo "zapoznali się z tańcem"
Drugiej edycji nie oglądałam, iż najzwyczajniej nie wierzyłam w to, że może być lepiej i uczciwiej dla tancerzy, zarówno ze strony Jury, jak i Widzów, porównując ją do 1wszej.
Na trzecią, trafiłam całkiem przypadkiem... Był to półfinał, bodajże drugi duet wieczoru(Adrianna i Gabryś)i szczerze powiem, że z początku nic szczególnie pozytywnie mnie nie zaskoczyło do momentu solówki nie tyle Wioli(która była bardzo energiczna, że tak to ujmę, i miała coś w sobie), ale Marcina Powaliło mnie to! Wcisnęło w krzesło normalnie! Zaczęłam wierzyć, że może ten program wcale nie jest taki zły I, że takie osoby jak Wiola i Mrożek mogą się utrzymać do półfinału(wtedy nie znałam jeszcze tańców pozostałej czternastki. No, oprócz Ady i Gabriela).
Ściągnęłam z internetu wszystkie odcinki i muszę powiedzieć, że to naprawdę była szesnastka niezwykłych tancerzy! Każdy jeden z Nich miał w sobie coś innego, zarówno w tańcu, jak i w osobowości... Potrafili zauroczyć widza Bez wyjatku Nawet Ci, za którymi przepadałam nieco mniej, niż za resztą xD
Sadzę, że wszyscy zrobią karierę, jeśli tylko zechcą Jeżeli nie pogubią się w świecie show biznesu i nie zatracą samych siebie, o ile Ktoś rozumie co mam na myśli
Nawiązując do samego finału... Nowy "regulamin" mnie nieco zdziwił... Nie zgadzam się jednak z pewnymi osobami, co do tego, że Wiola była od samego początku lansowana przez wszystkich! Była po prostu naprawdę świetna, najlepsza moim zdaniem. Gdyby mimo poprawnych i bardzo poprawnych technicznie(i czasem nieco mniej emocjonalnie) tańców, jurorzy by ją źle oceniali, to co poniektórzy mieli by pretensje, że Jej nie doceniali.
Tak jak było, np z Marcinem ze strony Michała... Nie wiem co ten chłopak mu zrobił, ale jakkolwiek by nie zatańczył, Piróg zawsze miał o coś "ale". Jedynie przy latin dance do niczego się nie przyczepił, bo najzwyczajniej naprawdę nie miał do czego xD
Izie, jeżeli chodzi o taniec, to w mojej opinii nic nie brakowało i nie brakuje, ale nie miała na tyle silnej osobowości, co Wiola. Czegoś w Niej brakowało, wg mnie
Zgadzam się jednak z tym, że zarówno Jury, jak i TVN, dążyli do tego, by wygrała dziewczyna... W tym wypadku - Wiola. Z drugiej jednakże strony, gdyby do finału weszły dwie dziewczyny i chłopak, to zapewne wielu uważałoby, że Chłopak wygrał nie do końca uczciwie.
Tańce finałowe. Cóż... Spodziewałam się czegoś lepszego Z resztą, kto nie?
Jadąc po kolei:
*Opening - choreografia ciekawa, sam taniec zatańczony jak najbardziej poprawnie. Bardzo fajne było to "wejście smoka" Wioli, Gabrysia i Marcina xD
*Pop Wiolety i Gabriela - Ekum... Może to ze względu na nieco niecodzienną choreografię, ale podobał mi się średnio. Ze strony technicznej, to moim zdaniem Wiola była lepsza od Gabriela... Z Jego strony nie było tragicznie, ale mogło być lepiej.
*Jazz Wioli i Marcina - Heh, przyznam, że choreografia mi się osobiście bardzo spodobała Taki... Powrót do dzieciństwa To, że Wiola była lepsza w jazzie od Mrożka mnie wcale nie dziwi, w końcu to Jej styl. Samemu Marcinowi nie poszło najgorzej, tym bardziej, że ku memu zdziwieniu, dostali trudny(jak na parę, gdzie nie obydwie osoby tańczą jazz)choreografię.
*Solówka Gabrysia - Całkiem fajna do momentu podniesienia przez Niego koszulki. Z całym szacunkiem, ale to naprawdę nie było konieczne ani w stylu, ani tym bardziej w technice. Jednak jak już tu Ktoś wcześniej słusznie zauważył - każdy chwyta się czego może.
*Solówka Marcina - Emm... Niemiłe zaskoczenie. Jakby całkowicie odpuścił. Jego ruchy były bardziej płynne, niż Gabriela i ogólnie solówka z punktu widzenia technicznego była lepsza, ale czegoś w niej brakowało. Tego "czegoś", co zawsze dosłownie powalało przy Jego tańcu.
Co do ocen Jury. OK, mieli oceniać chłopaków, tak i uczynili, jednakże mimo wszystko to finał. Z jednej strony, to już ta trójka najlepszych, więc powinni być oceniani, jak Ci najlepsi, z drugiej - jurorzy, jako dawni(Agustin)i obecni tancerze(Piróg), dobrze wiedzą, że Finaliści mieli niemałe nerwy, z pewnością byli już wycieńczeni i wg mnie powinni przystopować z tymi ocenami.
A skoro już tak bardzo chcieli Ich profesjonalnie i surowo ocenić, to mogło się to tyczyć zarówno Gabriela, jak i Marcina, a nie tak naprawdę tylko jednego z Nich. W tym przypadku Mrożka. Przecież On został oceniony jak tancerz jazzowy :-/ Jak zawsze jest za i przeciw, bo i tak mógł się bardziej postarać, jednak przynajmniej mogli Go ocenić łagodniej. Tak jak Gabrysia.
Niestety przypuszczałam, że to Piotrek(bo chyba taką ma ksywę G xD) przejdzie do drugiego etapu... Choć osobiście całą sobą byłam za Marcinem, to tak czułam. Wskazywało na to wiele rzeczy, chociażby to, że zazwyczaj jest tak, że ten co z początku nieznacznie prowadzi, ostatecznie przegrywa. O ocenach Jury już nie wspomnę :-/ One na pewno miały mimo wszystko wpływ na głosowanie Widzów.
*Drugi duet W i G - Mam być szczera? Chyba najlepsza rzecz(oprócz openingu), która Im w tym odcinku wyszła. Choć po Wioletcie mimo wszystko było widać, że jest rozbita po odpadnięciu Marcina.
*Solówka Wioli - I tu mnie mile zaskoczyła Solo spokojniejsze, a mimo to w miarę poprawnie technicznie Gdyż nie wątpię, że mogło być o niebo lepiej.
*Drugie solo Gabrysia - Jak zawsze czegoś mi zabrakło w Jego solówce. Ale nie była najgorsza Przeciwnie, nawet dobra.
Podsumowując - cieszę się, że wygrała Wiola. Z tej trójki, to z pewnością najbardziej na to zasługiwała. Była najbardziej poprawna technicznie. Już w pierwszej edycji pokazała, że jest niezła, jednakże wtedy nie potrafiła sobie poradzić do końca z samą sobą. Cieszę się, że to się zmieniło i, że mogliśmy Ją zobaczyć o wiele lepszą(w obydwóch kategoriach) w trzeciej edycji
Co mnie najbardziej boli po tym finale? Przede wszystkim to, że Marcin przegrał z Gabrielem. Z jednej strony odpuścił i się o to prosił, ale i tak był moim zdaniem od Niego lepszy. Nawet jeżeli Jego finałowy występ nie zachwycił tak, jak zawsze(przynajmniej mnie).
Nawiązując do publicznej wypowiedzi Wioli, że bierze Marcina ze sobą, to rzeczywiście mogła tego nie robić. Sądzę jednak, że miało to całkiem inny cel, niż jak to niektóre osoby uważają "dopiec Gabrysiowi, że pokonał M" lub "pokazanie jaka to ona nie jest dobra". Obydwa te powody są moim zdaniem śmieszne... Rozumiem, że Ktoś miał innego faworyta(szczerze mówiąc nawet ja xD), ale są pewne granice! Według mnie, po pierwsze - na pewno była w szoku(wbrew powszechnej opinii!), wtedy nie myśli się całkiem trzeźwo i nie zawsze mówi się tylko te "właściwe słowa". Po drugie, to była Ich umowa. Sądzę, że Gabryś o niej wiedział, w końcu sami przyznali, że się prawie wszyscy ze sobą zżyli, więc nie uważam by miał się poczuć jakoś szczególnie urażony.
Co do samego faktu tej umowy - bardzo miły gest, moim zdaniem Nie wnikam naprawdę w to czy łączy Ich tylko głęboka przyjaźń, czy oprócz tego i coś więcej, bo to sprawa między Nimi. Ważne jest to, że dwoje naprawdę świetnych tancerzy, o nieprzeciętnym talencie będzie się mogło rozwijać na Broadwayu Z resztą, przypuszczam, że nie tylko Oni tam pojadą. Pewnie i parę innych osób z tej 16stki Może nieco później, niż Wiola i Marcin, ale i tak sądzę, że nie będą tam jedyni xD
Ze swojej strony serdecznie gratuluję całej 16sce, a szczególnie Wioli, Gabrielowi i Marcinowi
Sadzę, że zawarte znajomości, przyjaźnie, czy nawet związki, były najlepszą nagrodą dla każdego uczestnika YCD Sława w końcu przeminie, a przyjaźnie raczej zostaną
Tym oto zdaniem, zakończę tą swoją długą i bez wątpienia nudną wypowiedź :] Jeśli kogokolwiek nią uraziłam, przepraszam!
Pozdrawiam
_________________ "Chwila szczęścia znaczy więcej, niż tysiąc lat sławy."
Tym oto zdaniem, zakończę tą swoją długą i bez wątpienia nudną wypowiedź :] Jeśli kogokolwiek nią uraziłam, przepraszam!
Chyba żartujesz, bardzo ciekawy post, ja takie lubię najbardziej
Dlaczego miałabyś kogokolwiek urazić, jeżeli po prostu w kulturalny sposób wyrażasz swoje zdanie Zresztą już chyba wszystkim nieco opadły emocje
Także bez kokieterii proszę
_________________ I feel like falling asleep and never waking up
It's not that my glass is empty but I need another cup
When all of the doors around me just shut one by one
I feel like falling asleep but the party's just begun...
Przyjazne linki Sponsor
Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum