nie chodzi o porównanie umiejętności, bo każdy wie, co Kryspin potrafi;) tylko o jury. Kryspin jest w moim top 3 wszystkich edycji akurat, a Dominik nawet w tej szerokiej grupie naj nie jest, każdy moich faworytów tutaj zna;) nie interpretujmy wszystkiego dosłownie;) to było odniesienie do wypowiedzi Oli.
spoko, najwidoczniej źle zrozumiałam;)
1. Paulina bo jej hh jest świetny, a w jazzie daje radę (moim zdaniem producenci wyrządzili jej wielką krzywdę przez filmiki, no ale ona zapewne się na to zgodziła)
2. Dominik bo niby daje radę we wszystkim, jednak w niczym nie zachwyca
Witam Was serdecznie, co by nie powiedzieć ja jestem zadowolony ale, przyszła moim zdaniem pora na podzielenie się z Wami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi show jakim jest You Can Dance i udziałem w nim Dominika
Postaram się własne sympatie odłożyć z boku i na ile pozwoli mi inteligencja i wiedza, a jak wiecie mam sporo informacji dotyczących tej produkcji, wprowadzę odrobinę logiki i zdrowego rozsądku w przedstawienie na które patrzymy w telewizorze.
Proszę Was o wyrażenie swoich opinii dotyczących moich wypocin i do zobaczenia w dziale Uczestnicy / Dominik Olechowski
Postaram się własne sympatie odłożyć z boku i na ile pozwoli mi inteligencja i wiedza, a jak wiecie mam sporo informacji dotyczących tej produkcji, wprowadzę odrobinę logiki i zdrowego rozsądku w przedstawienie na które patrzymy w telewizorze.
czekamy!:)
_________________ Sebastian Piotrowicz, Kuba Frydrychewicz, Anna Andrzejewska.
No nie mów, że w AS nie był genialny... a to towarzyski, na którym wykłada się 4/5 uczestników.
Podobało mi się i gratuluje mu, za świetny występ, ale w tym tańcu zwracałam uwagę tylko na Anię. Jest dobrym tancerzem mnie niestety nie przekonuje, nie ma w sobie tego czego ja osobiście w tancerzu szukam. MNIE nie zachwyca;)
Wynik finału jest mi obojętny jak zeszłoroczny śnieg, czekam na tańce grupowe głównie, aby znowu zobaczyć 12;)
2. Masza
3. Tolek"
nic się nie zmieniło od momentu pisania tego;) jednak jak już mam wybierać osobę, która ma wygrać, to ja jednak poproszę Paulinę - za to, że jej solówki (oprócz Pursowej) zawsze podobają mi się o wiele bardziej od Dominikowych.
_________________ Sebastian Piotrowicz, Kuba Frydrychewicz, Anna Andrzejewska.
Oll, ale pod uwagę bierze się cały program, wszystkie duety, solówki, Casablance, casting, postęp, wszystko.. i według mnie to Dominik wypada w tym zestawieniu lepiej, no ale ile ludzi, tyle opinii.
_________________ Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby: albo tak, jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko.
Uważam, że Paulina jak i Dominik są świetnymi tancerzami i zasłużenie są w finale.
Jednak w środę sms-a wyślę na Dominika, wg mnie to on zrobił największy postęp ze wszystkich uczestników tej edycji YCD. Widać to nawet po ocenach jury na początku był krytykowany i co odcinek zagrożony, a obecnie oceny jury są znacznie lepsze. Swoimi występami stwarza niesamowitą energię i przekazuje poprzez swój taniec wielkie emocje. Niejednokrotnie wzruszałam się gdy tańczył. Zresztą najlepiej było widać, jak wielkie emocje wzbudza, podczas castingu, gdy otrzymał owacje na stojąco.
Wielokrotnie to powtarzałam i będę powtarzać, że Dominik jest prawdziwym artystą.
_________________ W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
Gdzieś tam na początku pisałam o Paulinie, że może być czarnym koniem tej edycji, co jasno wskazuje na fakt, iż przez dłuższy czas była moją faworytką i życzyłam jej jak najlepiej. Oczywiście drażni mnie to wykreowane love story, a w szczególności to, że po prostu nie zignorowała tego szumu wokół siebie i nie zaczęła skupiać się wyłącznie na swoich duetach, ale z drugiej strony to wciąż ta sama Paulina, która zaczarowała mnie swoim hh, swoją determinacją na warsztatach. Cieszyłam się, że jest w programie - oprócz tych kolorowych i wyrazistych postaci takich skromnych i pokornych osobowości jak Paulina też nam w końcu niekiedy potrzeba.
Mimo wszystko pokazała nam swój taniec i samą siebie w bardzo dobrej odsłonie - hausowa solówka na długo pozostanie w mojej pamięci. W jazzie też mnie przekonuje. A poza tym w dalszym ciągu ją lubię, mówiąc trochę banalnie.
Co oczywiście nie oznacza, że w związku ze zwycięstwem Dominika byłabym w jakikolwiek sposób zawiedziona. Tak naprawdę zasługuje na to w równym stopniu co Paulina - ze względu na postępy o których wielokrotnie już wspominano.
Tak więc... no matter
_________________ There is a kingdom
There is a king
And he lives without
And he lives within.
Hmm.. No ja właściwie nie powiem niczego nowego, ale myślę, że obydwoje mają równe szanse na wygraną. Paulina z pewnością jest lepsza technicznie, ale u Dominika wolę solówki. No i nie przesadzajcie z tym jęczeniem, że finał najgorszy i finaliści najgorsi i w ogóle wszystko jest nie tak, jak by się chciało. Trochę optymizmu. Nie jest tak źle. Naprawdę uważam, że ci, którzy są w finale, zasłużyli na niego. Technika techniką, ale przecież na ten Broadway wysyła się ludzi po to, żeby ich czegoś nauczyć.
Ostatnio zmieniony przez kesja 2011-06-01, 01:03, w całości zmieniany 1 raz
Przyjazne linki Sponsor
Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum