Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

PORTAL •  CHAT [0] •  Regulamin •  Mapa •  Album •  Ludzie •  F.A.Q •  BB CODE •  Statystyki •  Download •  Quizy


Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: jajach, kurzych, na, numerkow, sprawie, tajemniczych

W sprawie tajemniczych numerków na kurzych jajach
Autor Wiadomość

Rudowłosa 
marcepan i orzechy

Super Sponsor


Wiek: 23
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 696
Skąd: Kalisz/Düsseldorf

Wysłany: 2010-03-31, 18:06   W sprawie tajemniczych numerków na kurzych jajach

Ostatnio podbity temat o produktach nietestowanych na zwierzętach skłonił mnie do napisania kolejnej odezwy w sprawie zwierząt - mianowicie pospolitych kur, których tyle panoszy się na wielu podwórkach. Niestety, nie wszystkie z nich mają taką możliwość, aby rozprostować skrzydła, zaczerpnąć powietrza i przestrzeni, ponieważ trzymane są w ciasnych klatkach w warunkach, których żadne z nas nie zniosłoby nawet przez jeden dzień. Wyobraźcie sobie, że jedziecie przez dziesięć pięter sześcioosobową windą, w której oprócz Was jest jeszcze siedem osób - na pewno każdy z nas wyszedłby z takiej windy z głębokim odetchnięciem ulgi. Klatki dla kur są mniej więcej takiej wielkości - nie mają one miejsca, aby pospacerować, są utrzymywane najtańszymi kosztami tylko po to, aby znosiły jaja i ludzie mogli na nich zarabiać. Takie warunki w większości przypadków rodzą agresję w zwierzętach i zaczynają wzajemnie się atakować, na co właściciele reagują w taki sposób, że obcinają im dzioby oraz pazury, aby się wzajemnie nie pozabijały...
Jeżeli widzicie w sklepie jaja oznaczone cyfrą 3 - która oznacza chów klatkowy, pomyślcie, czy chcecie jeść np. naleśniki z jaj, które powstały w takich sadystycznych warunkach? Jeśli kogoś interesuje także kwestia smaku - oczywiste jest, że jakość takich jaj jest po prostu bylejaka, ponieważ tacy hodowcy skupiają się tylko na ilości produktu i zarobionej kasie.
Zwracajmy na to uwagę i kupujmy jaja oznaczone chociaż cyfrą 2 (chów ściółkowy), a najlepiej 1 (wolnowybiegowy) i 0 (ekologiczny)! Fakt, że są one droższe od tych "trójkwych", ale myślę, że można odmówić sobie tej jednej paczki czekoladek, czy fajek i nie popierać takiego bestialskiego traktowania kur? To niby "tylko" kura, ale to wciąż żyjące stworzenie, któremu człowiek bez mrugnięcia okiem odżyna dziób, żeby nie uronić ani złotówki.
_________________
miłość pierwsza - zupełnie jak cielę
bo patrzy w niebo
by zobaczyć ziemię

 
 

anulka0920 
SzefWszystkichSzefów

V.I.P


Wiek: 20
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 1998
Skąd: Znad Sekwany, Paryż.

Wysłany: 2010-04-07, 17:01   

Muszę zwrócić na to uwagę - nawet nie wiedziałam, że te cyferki w ogóle cokolwiek oznaczają. Jednak dobrze mieszkać na wsi i brać sobie tego typu produkty od sąsiadów. ;)
_________________
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi.
- Albert Einstein

Jaki piękny jest ten świat, tylko czarne, białe. To jest proste - widzę, wiem.

 
 

Nika
Wszechwładźna ;)



Wiek: 27
Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 3276
Skąd: łódź

Wysłany: 2010-04-07, 17:06   

anulka0920 napisał/a
Muszę zwrócić na to uwagę - nawet nie wiedziałam, że te cyferki w ogóle cokolwiek oznaczają.

an pisałam już o tym przecież na forum,w którymś z moich pro-zwierzęcych tematów;)ale może rzeczywiście dobrze,żeby powstał na to osobny temat, teraz ta sprawa jest już mocno nagłaśniana, ja o tym pisałam już chyba 2 lata temu, kiedy się jeszcze w mediach nie słyszało na ten temat, a nie jem takich jajek już od wielu lat.
_________________
"Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"

 
 
 

anulka0920 
SzefWszystkichSzefów

V.I.P


Wiek: 20
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 1998
Skąd: Znad Sekwany, Paryż.

Wysłany: 2010-04-07, 17:35   

Widocznie gdzieś mi to umknęło. ;) Tak naprawdę bardzo, bardzo rzadko jem jajka - może także dlatego. Wydaje mi się, że tego typu jajka, w sensie z cyferką 3 pojawiać się będą głównie w hipermarketach, a w małych sklepach, na wsiach np. będą jajka oznakowane cyferką 1.
_________________
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi.
- Albert Einstein

Jaki piękny jest ten świat, tylko czarne, białe. To jest proste - widzę, wiem.

 
 

Rudowłosa 
marcepan i orzechy

Super Sponsor


Wiek: 23
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 696
Skąd: Kalisz/Düsseldorf

Wysłany: 2010-04-07, 18:27   

Nika napisał/a
anulka0920 napisał/a
Muszę zwrócić na to uwagę - nawet nie wiedziałam, że te cyferki w ogóle cokolwiek oznaczają.

an pisałam już o tym przecież na forum,w którymś z moich pro-zwierzęcych tematów;)ale może rzeczywiście dobrze,żeby powstał na to osobny temat, teraz ta sprawa jest już mocno nagłaśniana, ja o tym pisałam już chyba 2 lata temu, kiedy się jeszcze w mediach nie słyszało na ten temat, a nie jem takich jajek już od wielu lat.


Niko, dzięki Twoim pro-zwierzęcym tematom w ogóle przyszło mi do głowy, żeby i tutaj coś na ten temat powiedzieć. :)
Na mnie tego typu wieści spadły także dopiero niedawno, kiedy weszłam na jakąś ekologiczną stronę poświęconą tej sprawie. Wcześniej wiedziałam, że są te różne chowy, ale do głowy by mi nie przyszło, że za tym kryje się aż taki problem :shock: Od tego czasu staram się uświadamiać wszystkich znajomych, bo rodzince już wbiłam do głowy, zresztą Mamiszon nawet nie chciała słuchać, tylko przyjęła do wiadomości, że jakimś zwierzętom dzieje się krzywda i już. :) Mam nadzieję, że chociaż kilka osób po przeczytaniu tego zrezygnuje w "jedynkowych" jajek, a Tobie, An, zazdroszczę tych prawdziwych wiejskich. :)
Przy okazji, dowiedziałam się ostatnio, że do 2012 roku kraje Unii mają nakaz zwiększenia tych klatek, na co Polska odpowiada podaniami o przedłużenie czasu wprowadzenia tej ustawy, bo nie mają kasy na tego typu modernizacje... Jako jedyni w Unii!
_________________
miłość pierwsza - zupełnie jak cielę
bo patrzy w niebo
by zobaczyć ziemię

Ostatnio zmieniony przez Rudowłosa 2010-04-07, 18:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Nika
Wszechwładźna ;)



Wiek: 27
Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 3276
Skąd: łódź

Wysłany: 2010-04-07, 18:40   

Rudowłosa napisał/a
zrezygnuje w jedynkowych jajek

chyba z trójkowych;) jedynki są ok;)
ja z kolei słyszałam,że w przyszłym roku już w ogóle ma nie być chowu klatkowego,że będzie zakazany?
Rudowłosa napisał/a
PS: Niko, dzięki Twoim pro-zwierzęcym tematom w ogóle przyszło mi do głowy, żeby i tutaj coś na ten temat powiedzieć. :)

cieszę się,wychodzę z założenia,że o ważnych kwestiach należy ludziom mówić wszędzie,gdzie tylko się da:)
_________________
"Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"

 
 
 

Rudowłosa 
marcepan i orzechy

Super Sponsor


Wiek: 23
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 696
Skąd: Kalisz/Düsseldorf

Wysłany: 2010-04-07, 20:12   

Nika napisał/a
chyba z trójkowych;) jedynki są ok;)

Pfu, ale się walnęłam. ;) Jasne, że trójkowych. ;)

Nika napisał/a
ja z kolei słyszałam,że w przyszłym roku już w ogóle ma nie być chowu klatkowego,że będzie zakazany?


Czytałam artykuł jakiś czas temu, że ma to dotyczyć tylko powiększenia klatek, ale poszperałam przed chwilą trochę (o tu: http://wyborcza.pl/1,7684...je_lepiej.html) i faktycznie, to ma być całkowity zakaz chowu klatkowego. I dobrze, bo samo powiększenie klatek to byłaby raczej marna próba rozwiązania problemu.
_________________
miłość pierwsza - zupełnie jak cielę
bo patrzy w niebo
by zobaczyć ziemię

 
 

olkak 
Guru



Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 832
Skąd: z Krakowa

Wysłany: 2010-04-11, 12:44   

to mniej więcej wygląda tak:
z numerkiem 3 - kury mają poodcinane skrzydła i nogi, trzymane są w klatkach.
z numerkiem 2 - mają trochę więcej swobody, ale trzymane są w zamknięciu, jest ich bardzo dużo i trochę... tłoczno.
z numerkiem 1 - "raj". kury biegają, mają swobodę.
Ale prawda jest taka, że większość ludzi nie interesuje to skąd są jaja. Interesuje CENA. Jaja z numerem 3 są najtańsze, a 1 można dostać w ekologicznych sklepach i są drogie.
Co myśli człowiek? " komu by się chciało biegać za głupimi jajami po 20 zł skoro w supermarkecie można kupić normalne i tanie? "
niestety, taka prawda.
 
 

Nika
Wszechwładźna ;)



Wiek: 27
Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 3276
Skąd: łódź

Wysłany: 2010-04-11, 12:51   

olkak napisał/a
1 można dostać w ekologicznych sklepach i są drogie.

co do ceny się zgodzę,natomiast dostępność-w kazdym hipermarkecie w łodzi widzę takie jajka:)
_________________
"Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"

 
 
 

Rudowłosa 
marcepan i orzechy

Super Sponsor


Wiek: 23
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 696
Skąd: Kalisz/Düsseldorf

Wysłany: 2010-04-11, 22:31   

Ja w jajka zaopatruję się u zaufanej pani na targu - prawdziwe, wiejskie i niedrogie, bo za sztukę płacę 50gr, więc w przeliczeniu na jaja sklepowe "trójkowe" wychodzi niewiele więcej. Myślę, że na każdym rynku, w każdym mieście znajduje się przynajmniej jedno takie stoisko, także to nie taki wielki problem. :)
_________________
miłość pierwsza - zupełnie jak cielę
bo patrzy w niebo
by zobaczyć ziemię

 
 

olkak 
Guru



Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 832
Skąd: z Krakowa

Wysłany: 2010-04-12, 15:42   

Nika napisał/a
olkak napisał/a
1 można dostać w ekologicznych sklepach i są drogie.

co do ceny się zgodzę,natomiast dostępność-w kazdym hipermarkecie w łodzi widzę takie jajka:)


hmmm;)
kiedyś z ciekawości szukałam w moim supermarkecie-były same 3:(
tak właściwie to nigdy nie widziałam/jadłam jajek z 2! ;o chyba.
 
 

Nika
Wszechwładźna ;)



Wiek: 27
Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 3276
Skąd: łódź

Wysłany: 2010-04-12, 21:38   

olkak napisał/a

kiedyś z ciekawości szukałam w moim supermarkecie-były same 3:(

w łodzi też tak kiedyś było,ale od pół roku sytuacja ta się zmieniła:)
_________________
"Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"

 
 
 

olkak 
Guru



Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 832
Skąd: z Krakowa

Wysłany: 2010-04-13, 14:49   

Nika napisał/a
w łodzi też tak kiedyś było,ale od pół roku sytuacja ta się zmieniła:)


ooo, to ciekawe.:)
a orientujesz się ile dokładnie jedyneczki kosztują? ;)
 
 

Nika
Wszechwładźna ;)



Wiek: 27
Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 3276
Skąd: łódź

Wysłany: 2010-04-13, 17:48   

właśnie w łódzkich hipermarketach sporo- za 6 jajek trzeba zapłacić prawie 7 zł:(
_________________
"Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"

 
 
 
Przyjazne linki
Sponsor

Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum





Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Mucha: Aleks jest zbyt wielką tajemnicą, a Kuba J. wymiata.
Głosy na 3 najwybitniejszych tancerzy ' You can dance '
Kto powinien zostać zwycięzcą V edycji You can dance?
Wasze Top 10 Dziewczyn/Chłopaków wszystkich edycji :)
Krakowski maraton - czyli 8 biletów rozdanych.
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum i portal Fun and Dance - Zabawa Trwa!
Copyright © 2007 - 2012 by

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group