Wiek: 22 Dołączył: 02 Lis 2007 Posty: 656 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-04, 17:21
Nika a skad wiesz ze nie glodowalem ? i co przezylem ? myslisz ze masz na kazde pytania odpowiedzi, a tak naprawde niewiesz o czym piszesz... i co jest wazniejsze wiec niemamy o czym rozmawiac...
_________________ I was just guessing*
At numbers and figures
Pulling your puzzles apart
Questions of science
Science and progress
Do not speak as loud as my heart...
:::::::::M.u.s.i.c..i.s..m.y..l.i.f.e*
ZaLóŻ MaSkE i BąDż MiŁy dLa KaŻdEgO...*
eugen masz rację-nie mamy o czym rozmawiać.Nawet jeśli głodowałeś,to teraz już nie głodujesz,szukasz wymówek i usprawiedliwień dla zabijania i jedzenia żywych stworzeń,robisz z siebie cmentarzysko niewinnych niczemu istnień,Twoja sprawa.
_________________ "Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"
Wiek: 22 Dołączył: 02 Lis 2007 Posty: 656 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-04, 17:28
Nika napisał/a
eugen masz rację-nie mamy o czym rozmawiać.Nawet jeśli głodowałeś,to teraz już nie głodujesz,szukasz wymówek i usprawiedliwień dla zabijania i jedzenia żywych stworzeń,robisz z siebie cmentarzysko niewinnych niczemu istnień,Twoja sprawa.
a ty najwidoczniej nie glodowalas i niemialas do czynienia z takimi ludzmi i chyba nie dokonca rozumiesz czym jest glod, jakie sa Tego konsekwencje.. Teraz probujesz mnie wykreowac jako czlowieka nie posiadajacego skrupolow a tak naprawde trzeba wybrac miedzy mniejszym a wiekszym zlem... Cenie zwierzeta i jestem zbulwersowany co sie na nich dokonuje ale z swoimi komentarzami chcialem zwrocic uwage na inny problem pelniacy bardzo duza role w zyciu czlowieka... Jezeli sadzisz ze pisze nie na temat to usun moje posty... Rozumiem co chcialas udowodnic mi swoimi komentarzami ale zbyt agresywnie podchodzisz do wszystkiego... Niemam ochoty sie klocic wiecej na tym forum wiec chyba zakoncze juz pisanie w tym temacie...
Ostatnio zmieniony przez eug3n 2008-01-04, 17:32, w całości zmieniany 1 raz
a i nie wiem czy to prawda ale chińczycy podobno jedzą psy
jest jeszcze gorzej, oni nierzadko przed zjedzeniem sami takiego psa wybierają.
Temat jest trudny i kontrowersyjny, na mnie jak dotąd najgorsze wrażenie zrobił tucz gęsi dla stłuszczonych wątróbek, zabijanie fok i przewóz koni, głównie do Włoch, na rzeź.
Nika jest idealistką i nic Jej nie przekona, nie jestem jakąś fanką mięsa, najbardziej lubię nabiał, warzywa i ryby, które, o zgrozo, zdarza mi się samej przyrządzać. Wiem, że u Niki mam przechlapane .Znam też ludzi, którzy kochają zwierzęta a z ludźmi postępują w sposób bezwzględny, na to wszystko nie ma reguł, świat jest jaki jest, z jednym się zgodzę,
sposób w jaki się zwierzęta zabija w ubojniach rzeczywiście woła o przysłowiową pomstę do nieba.
_________________ drugi raz już nie zrobisz pierwszego wrażenia
Wiek: 22 Dołączył: 02 Lis 2007 Posty: 656 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-04, 17:38
Nika napisał/a
może i jestem,masz rację nic nie przekona mnie abym jadła zwierzęce trupy,skoro spokojnie można się bez nich obyć!!
Mozna sie bez nich obyc ? to udowodnij mi ze glod na swiecie mozna zminimalizowac bez zabijania zwierzat... Sa sposoby i nikt ich jeszcze nie dokonal przez tyle lat ? moze powinnas zostac prezydentem jezeli masz jakis sposob to ja na Ciebie zaglosuje
no nie wiem ja jak narazie mieso jem... moze jak bd starsza to przestane narazie nie potrafie sie tak o , przezucic na same warzywa, nabiał czy ryby...
_________________ Take me into your DANCE world...
Przyjazne linki Sponsor
Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum