Korzystając faktu,że mamy sporą poczytność na forum postanowiłam załozyć wątek by pomóc Tym,którzy bardzo tego potrzebują,zwłaszcza teraz przed zimą...łódzkie schronisko dla zwierząt(ale oczywiście nie tylko łódzkie)jest kompletnie przepełnione,psiakom jest cholernie zimno,zagryzają się walcząc o jedzenie...a one chciałyby tylko by ktoś je pokochał,dał kawałek miejsca na dywanie i coś do jedzenia...błagam pomóżmy im,nie pozwólmy kolejnym psiakom zamarznąć tej zimy:(apeluje do wszystkich którzy mogą wziąć pieska do siebie-nie zastanawiajcie się,bo może być za późno...a tym którzy mają już pieska mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem z własnego doświadczenia-lepsze dwa niż jeden:)))
oto dwa bardzo ważne linki(zajrzyj nawet jeśli nie chcesz adoptować zwierzaka)
http://schronisko.doskomp.lodz.pl/ http://www.dogomania.pl/f...isplay.php?f=28
_________________ "Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"
my mamy zwierzaki w kamienicy i to w kawalerce:)zawsze można wziąć małego pieska albo kota:)do bloków idealny:P
ewentualnie są takie świnki morskie...biorą je do laboratorium jak maja kilka tygodni a potem usypiają...:(można wziąć taką świnusię i uratować życie:)
_________________ "Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"
ja tez bym chciała pieska przygarnąc, choc mam duze mieszkanie, to i tak rodzice nie chca, choc lubia zwierzaki, to martwia sie, ze jakby wyjazd to gdzie je zostawic...szkooda, ze nie moge wam pomoc
peggyy istnieją sposoby na zostawienie zwierzaka na wakacje:)płatnie lub nie płatnie,trzeba się tylko rozejrzeć:)
poziomka pewnie,że można-można zawsze zawieźć do schronu karmę,można być tam wolontariuszem,można zanieść jakies stare kołdry i koce...można stworzyć dom tymczasowy dla zwierzaka lub szukać takiego lub stałego domu,wreszcie można też wysłać kasę...co kto lubi:)
_________________ "Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"
Bo to jest tak, że na codzień się o tym nie myśli... a jak temat zostaje gdzies poruszony, to jednak dociera, że jest to przykry problem... Musze pomyśleć nad wybraniem się tam kiedyś z jakimś 'ekwipunkiem' (:
poziomka i to właśnie jest błąd,że na co dzień o tymsięnie myśli...bo to jest naprawdę wielki i przesmutny problem...ale super,że chcesz pomóc:)jakby ktoś chciał iść w Twoje ślady to dodam,ze zazwyczaj schrony potrzebują też garnków,misek,obroży,smyczy,starych swetrów i wszystkiego co mogłoby ocieplić budy...ale nadal apeluję by zwierzaki brać do siebie:)
_________________ "Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem"
ja też uwielbiam zwierzaki ! szczególnie pieski ale kaoś nie moge sie przełamać... bo ostatnio zdechł mi piesek ... ;( i jakoś teraz trudno mi wziąść nastepnego... tak jakby w zamian...
_________________ Kto nie ma odwagi do marzeń nie będzie miał sił do walki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum