Wysłany: 2010-07-18, 08:55 Wspomnienia z warsztatów w Izraelu - Marcin Rębilas
Izrael. Zaczynając od początku Izrael, taniec hora itd... niesamowite miejsce, niesamowity klimat i przepiękny widok z hotelowego balkonu na panoramę miasta Tel Awiw i morze... eh... to są wspomnienia, które ciężko wyrzucić z głowy
Warsztaty. Co do warsztatów to żadnych zajęć się nie balem bo każde nawet nowe style są rozwijające, a ja taniec traktuję jako coś czym chcę się bawić więc np. mambo przyjąłem z uśmiechem na twarzy, taniec współczesny bardzo lubię, a hh mnie nie zaskoczył bo wszyscy domyślali się, że będzie z Anthonym więc GIT Zajęcia z mambo były bardzo...hmmm... abstrakcyjne bo słowa, które wciąż słyszałem to 'fuck fuck fuck shit shit shit' Pierwsze zajęcia były dla wszystkich bardzo ciężkie i raczej nikt nie ogarnął ani choreografii ani Briana Drugie zajęcia były już o wiele lepsze, gdyż każdy z nas poświęcił już dużo czasu na opanowanie kroków i pamiętam, że uśmiech z drugich zajęć mi nie schodził, cały czas się bawiłem i bardzo dobrze tańczyło mi się z moja partnerką Ewą:) Thierry Verger natomiast nie jest człowiekiem . Ma niesamowitą głowę do tańca, choreografii, emocji... bardzo dziwne są z nim zajęcia... człowiek odchodzi w inny świat na te półtorej godziny czy godzinę... wspominam je tez bardzo śmiesznie gdyż Thierry jest bardzo zabawną osobą, która pomaga, nie ocenia i bardzo chce ludzi otworzyć na taniec! Karmi z Izraela zrobił moim zdaniem najlepsza choreografie ze wszystkich styli i na całych tak naprawdę warsztatach... była ciężka technicznie ale tańczyło mi się ją bardzo dobrze... Karmi był o tyle wspaniałym nauczycielem, że tłumaczył wszystko dokładnie i nie wywierał presji Anthony Kaye zrobił z nami choreografie bardziej pop’ową niż hh, była bardzo energiczna i trzeba było się skupić na wykańczaniu ruchów oraz czystości więc skupienie było ogromne gdyż tempo tłumaczenia narzucił spore... był bardzo dokładny zwracał często uwagę i patrzył na detale... bardzo się cieszę, ze Anthony mnie wyróżnił i zatańczył ze mną choreografie gdyż właśnie wtedy byłem po 2 zajęciach z mambo i współczesnego i jurorzy mnie obserwowali wiec tym bardziej się cieszyłem
Kamery i przemęczenie. Obecność kamer nie jest dla mnie przynajmniej stresująca... jestem spokojną osobą i taka rzecz nie wytrąca mnie z równowagi ani nie działa jak magnes... kamery dla mnie po prostu były....Przemęczenie było odczuwalne gdyż spaliśmy po 3, 4 h dziennie wiec nie mogliśmy się za bardzo regenerować... ale jakoś dałem radę w Izraelu zdarzył mi się atak duszności kiedy mieliśmy zajęcia z surfingu na plaży sam nie wiem czemu się tak stało gdyż wcześniej nigdy nic podobnego mi się nie przytrafiło.. byłem wystraszony ale lekarze doprowadzili mnie do stanu używalności
Pierwsze eliminacje. Eliminacje wspominam bardzo dobrze gdyż przy hh nie miałem problemów, przy współczesnym powiedziano mi, że zaskoczyłem, a przy mambo pomogła mi bardzo Antonówka, z która tańczyłem na scenie i pod wrażeniem był nawet Anthony
Warsztaty z Travisem. Warsztaty, lekcje z choreografem Michaela były bardzo sympatyczne gdyż sam Travis stwarza atmosferę pracy i sprawia, że ma się uśmiech na twarzy. Było totalne zaskoczenie dla każdego, że mieliśmy zajęcia właśnie z nim. Choreografia była bardzo prosta i nie sprawiała trudności aczkolwiek trzeba było się skupić aby zatańczyć ją dobrze gdyż wiadomo, że najprostsze rzeczy są najtrudniejsze do zatańczenia świetnie...
Koniec przygody. Na wieść o tym, że się nie dostane zareagowałem normalnie aczkolwiek w środku był zgryz, zniesmaczeni, że zostałem do samego końca warsztatów, nie wytykano mi jakiś specjalnych błędów, a nagle odmawia się obecności mojej osoby w gronie 14 finałowej... nie mogłem trochę tego zrozumieć... są rzeczy które będę pamiętał negatywnie i bardzo żałuje ze np. nie pokazano co o mojej osobie powiedział na koniec Travis Payne...
Najpiękniejsze wspomnienie. Najpiękniejsze wspomnienia z warsztatów to na pewno wyróżnienie i słowa Anthonego i wyróżnienie do grona kilku osób po swoich zajęciach przez Travisa no i to, że tak naprawdę zyskałem parę dobrych znajomych i to co najważniejsze... że zbliżyłem się właśnie w Tel Awiwie z Ewą i tak zostało do dziś
6 edycja? Czy wybieram się do 6 edycji... to się okaże w grudniu...
_________________ MICHAŁ MACIEJEWSKI, TOMEK PRZĄDKA, Natalia Madejczyk, Iza Orzełowska, Marcin Mrozinski, Wiola Fiuk, Julia Żytko, Paulina Przestrzelska, Ania Tarnowska
Ostatnio zmieniony przez 2cool4you 2010-07-18, 10:22, w całości zmieniany 2 razy
jest GIT rzeczywiście, fajny koleś z tego Marcina:)
"to co najważniejsze... że zbliżyłem się właśnie w Tel Awiwie z Ewą i tak zostało do dziś" - a ja przez pare miesięcy byłam przekonana, że to sprawa przedprogramowa
Cool - wiesz, ja czekam na następną osobę i wejście gwiazdy;)
_________________ Sebastian Piotrowicz, Kuba Frydrychewicz, Anna Andrzejewska.
ja przez pare miesięcy byłam przekonana, że to sprawa przedprogramowa
tak samo jak ja, poki nie przeczytałam tego zdania
_________________ MICHAŁ MACIEJEWSKI, TOMEK PRZĄDKA, Natalia Madejczyk, Iza Orzełowska, Marcin Mrozinski, Wiola Fiuk, Julia Żytko, Paulina Przestrzelska, Ania Tarnowska
Jak oglądałam YCD jak dopiero wybierali na finał to liczyłam że Marcin sie dostanie i byłam zawiedziona... I jak powiedzieli mu, że sie nie dostał to wyłączyłam telewizor i dalej nie oglądałam tego odcinka Ale mam nadzieje, że pójdzie do 6edycji:)
_________________ Gaua, TOMEK PRZĄDKA, Gabryś, ADAŚ KOŚCIELNIAK, Ilona, Michał Maciejewski
Idziemy przez ten świat samotnie, ale jeśli mamy szczęście, to przez jedną chwilę należymy do kogoś i ta jedna chwila pozwala nam przetrwać całe wypełnione samotnością życie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum